A A A
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

SRP

 

Przygotowania do zlotu rozpoczęliśmy w czerwcu i już wtedy wiadomo było, że zainteresowanie imprezą będzie duże. Jednak liczba chętnych do udziału w Zlocie przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. To zmusiło nas do wprowadzenia limitu uczestników. W ciągu 3 dni lista zgłoszeń została zamknięta. Uczestnicy, goście, sponsorzy i organizatorzy… łącznie 150 osób!

 

 

Dzień pierwszy. Pierwsi uczestnicy przybywają już w południe. Kilka osób kręci się po obiekcie, cisza jak makiem zasiał. Gdzieniegdzie orgi biegają z rurkami, pudłami, stołami i nie wiadomo czym jeszcze. Wszystko dopięte na ostatni guzik, a tu nadal cisza... jak się okazało – przed burzą. Dopiero wieczorem wielka zlotowa fala uczestników dotarła do Kościeliska i zalała okolicę. 130 pozycji na liście uczestników wypełniło się podpisami w błyskawicznym tempie. Rozpoczął się syty posiad przy ognisku, który potrwał do późnej nocy.

 

 
Warto wspomnieć, że sponsorzy rowerowi dopisali nie tylko w kwestii wsparcia imprezy. Dzięki nim każdy z uczestników mógł przetestować mnóstwo rowerów oraz sprzętu rowerowego. Sprzęt można było wypożyczyć na cały dzień i ujeżdżać go podczas wycieczek.

 

 
Dzień drugi przywitał nas ostrym powietrzem i słońcem! Pogoda była wyśmienita, więc ochoczo wyskoczyliśmy pojeździć po lokalnych trasach i szlakach rowerowych. Podzieleni na grupy, ruszyliśmy przez wieś w kierunku polany Mietłówka. W krótkich odstępach czasu na polanę przybywały kolejne partie rowerzystów, które szczelnie wypełniły spory jej fragment. Chwila odpoczynku, pamiątkowe zdjęcie i początek śmigania po pobliskich singlach.

 

 

Wysiłek włożony w jazdę został w pełni nagrodzony w bazie Zlotu. Syty obiad i możliwość wygrzania w saunie zmęczonych mięśni pozwoliły na zregenerowanie się przed nadchodzącą długą nocą.

 


Imprezę integracyjną rozpoczęliśmy smaczną kolacją i galą Enduro Award 2015. Statuetkę EA z rąk Jana Karpiela, legendy ekstremalnego kolarstwa górskiego, odebrał Michał Lalik (1ENDURO.PL), który zdobył 54% głosów. Chwilę później na parkiecie zrobiło się tłoczno i gorąco. Tańce, swawole i szaleństwa imprezowe trwały do rana. Na szczęście MTB Hostel to solidnie postawiona chałupa –  nie uległa żadnym przesunięciom, jedynie wzmacniacz do głośników wymagał wsparcia w postaci dodatkowego wiatraka.

 


Nocna zmiana czasu z letniego na zimowy pozwoliła o poranku wyrwać dodatkową godzinę snu. Po długiej nocy było to być może kluczowe dla osiągnięcia sporej frekwencji na niedzielnej wycieczce. Tak jak poprzedniego dnia ruszyliśmy na Mietłówkę, ale stamtąd dalej przez Palenicę Kościeliską, aż na Butorowy Wierch, gdzie w mniejszych grupach śmigaliśmy po trzech singlach opadających na Pitoniówkę. Po wycieczce znowu spotkaliśmy się w MTB Hostelu, by zasiąść przy ognisku, najeść się do syta i zrelaksować w saunie. W międzyczasie nastąpiło oficjalne zamknięcie Zlotu. Z godziny na godzinę parking pustoszał, robiło się coraz ciszej, ognisko dogasało. Tym samym II PZE przeszedł do historii, ale wydarzenie to będziemy wspominać jeszcze długo!

 

 

 

PAKIET ZDJĘĆ OD SRP     PAKIET ZDJĘĆ OD MTB HOSTEL    GALERIA JARKA MARCISZA SOUTHBIKE.PL

 

Zlot wspierali:

WSPÓŁORGANIZATOR: MTB Hostel Kościelisko
PATRON HONOROWY: Gmina Kościelisko
PARTNERZY: Tadeusz Bukowski Szef Kuchni, Kraina Smaku Grzegorza Lelka, Karcma u Chramca
SPONSORZY: GT Bicycles, HCC Components, Beastie Bikes, Kellys, Tomar Kraków - sklep rowerowy, Kross, fat-bike.pl, Cukiernia Samanta Zakopane, Pakfol Opakowania
PATRONI MEDIALNI: Bike Board, JoyRide, Rowerowa Telewizja, 1Enduro.pl