Na ostatnim Kołowaniu nie brakowało wrażeń. Pogoda w kratkę, raz deszcz, raz palące słońce oraz mokre i śliskie trasy urozmaicały czas rowerzystom. Nie zabrakło również dość nietypowych sytuacji takich jak uczestnik z UK na polskim rowerze (odwrotnie montowane hamulce) oraz popas w łanach borówek! Panujące warunki sprzyjały radosnym glebom i długim poślizgom mniej lub bardziej kontrolowanym. Stąd też niektórzy delikatnie otłukiwali się to raz z jednej, a raz z drugiej strony :)
PAKIET ZDJĘĆ OD ROBERTA GÓRZA I MTB HOSTEL


